otwórz w nowym oknie / strona główna / oferta



Zasady murowania - wykonywania wyłożeń ogniotrwałych.


Wstęp
Na początku trzeba umieścić pierwszą ważną uwagę: każdy, kto miał do czynienia ze zwykłą "murarką", powinien zapomnieć o prawie wszystkich wyuczonych zasadach. No może z wyjątkiem dokładności, trzymania pionu itd. Dokładność ma tutaj znaczenie zasadnicze. Wyroby ogniotrwałe są wykonywane z dość wysoką tolerancją wymiarową. Dla podstawowych gatunków szamotu wynosi ona do 2mm dla wymiarów liniowych. Dla wyższych gatunków przeważnie wymagana jest jeszcze większa dokładność. Wszystko po to, aby można było uniknąć wielu docięć, szlifowania i segregowania cegły. Wiąże się to z tym, że zaprawy ogniotrwałe nie służą do uzupełniania zbyt grubych fug, wypełniania ubytków i niwelowania niedokładności. Cegły muru ogniotrwałego muszą być najpierw spasowane bez zaprawy - za przyszłe spoiny mogą wtedy służyć kawałki kartonu np. Po upewnieniu się, że wszystko pasuje, można przystąpić do właściwego murowania.

Dlaczego tak?

Jak nadmieniono w tekście o zaprawach (tutaj), służą one tu bardziej do wypełniania spoin, zapewnienia szczelności muru i częściowego relaksowania naprężeń cieplnych (dylatowania), niż do łączenia. Chociaż ten tekst mówi właściwie o wykonywaniu już zaprojektowanej wymurówki czy całego pieca, a nie projektowania, wspomnę, że całość powinna być przewidziana tak, aby móc pracować nawet bez zaprawy. Nie można nigdy zakładać, że zaprawa poddawana wielokrotnemu rozgrzewaniu, naprężeniom oraz temperaturom zmieniającym jej początkowe parametry, zawsze będzie zachowywać się jak po związaniu. Najlepiej będzie pracować ściana o stałej optymalnej grubości spoin. Do tej zakładanej grubości trzeba też odpowiednio dobrać uziarnienie zaprawy (patrz - przygotowanie zapraw).
Za tym wszystkim idzie oczywiście konieczność precyzyjnego docinania i dopasowywania kształtek. Cięcia dokonuje się za pomocą ręcznych lub stacjonarnych pilarek, szlifierek kątowych itd., wyposażonych w tarcze diamentowe przeznaczone do materiałów ogniotrwałych (dokładnie tak są one opisywane). Mogą być też używane standardowe tarcze do cięcia ceramiki budowlanej i betonów. Cięcie najczęściej odbywa się na mokro, w przypadku cięcia za pomocą ręcznych szlifierek kątowych, konieczne będzie przynajmniej zwilżenie wodą miejsca cięcia. Należy unikać moczenia całych cegieł - nasiąkają one dużą ilością wody, która jest potem trudna do usunięcia i może powodować nawet rozsadzanie cegły przy gwałtownym rozgrzaniu. Konieczne docięcia należy planować tak, aby, jeżeli to możliwe, powierzchnia powstała po cięciu nie była powierzchnią pracującą czyli wystawioną "do ognia". Właśnie ze względu na pogorszenie własności docinanego elementu oraz pracochłonność samej operacji producenci materiałów ogniotrwałych posiadają w ofercie bardzo dużą ilość rożnych formatów prostek, klinów i kształtek.

Narzędzia
Ze względu na powyższe uwagi, z zestawu narzędzi musi zniknąć młotek murarski. "Docinki" dokonywane za jego pomocą są absolutnie niedopuszczalne. W ogóle znikają z naszej budowy stalowe młotki. Do dobijania cegieł służą młotki gumowe lub drewniane. Każde uderzenie popularnym stalowym przyrządem powoduje destrukcję struktury ceramicznej. Powstające wtedy mikropęknięcia obniżają znacząco żywotność cegły. Reszta zestawu będzie już podobna, jak w przypadku konwencjonalnej murarki, a więc zestaw kielni, przymiary, poziomnice, mieszadło, kubły budowlane oraz wspomniana przecinarka elektryczna.

Murowanie
Tutaj mamy najwięcej różnic w stosunku do ogólnych zasad murarskich. Po przygotowaniu materiałów, spasowaniu cegieł i innych elementów można przystąpić do murowania. Każdą cegłę przed użyciem trzeba oczyścić. To polega na usunięciu pyłu i innych zanieczyszczeń. Powierzchnię cegły można lekko zwilżyć, a właściwie przetrzeć na mokro. Z w/w przyczyn nie zaleca się moczenia całych cegieł. Nie zaleca się natomiast zwilżania materiałów ogniotrwałych zasadowych (magnezytu itp.). Zwilżenie, bardzo najczęściej chłonnych, materiałów pozwala na zarabianie zapraw mniejszą ilością wody, co bardzo korzystnie wpływa na końcową jakość prac.
Zaprawę nakłada się na każdą dokładaną cegłę, co czasem określa się mianem "ubierania" cegły w zaprawę. Ubiera się wszystkie powierzchnie, które będą miały kontakt z istniejącym już murem. Warstwa zaprawy musi być cienka i równa oraz nałożona tak, by zapewnić całkowite wypełnienie spoiny. Ubraną w ten sposób cegłę kładziemy w miejscu przeznaczenia i dobijamy za pomocą gumowego młotka. Masa młotka musi być tak dobrana do masy cegły, aby po kilku uderzeniach cegła znalazła się w odpowiednim ułożeniu, a zaprawa wypłynęła ze wszystkich stron i na całej długości spoiny. Nie jest to proste dla początkującego murarza, ale trening, jak zwykle, czyni mistrza. Prawidłowo dobrana i przygotowana naprawa zapewnia nam tutaj samoregulację grubości spoin. Oznacza to, że nie musimy się martwić o ich grubość, która wynika tutaj z uziarnienia (patrz - dobór zapraw). Dobijanie kończymy zatem w momencie, kiedy zaprawa przestanie wypływać. Jeżeli nie jesteśmy w stanie osiągnąć opisanego przebiegu montażu cegły, najczęściej przyczyną jest zła konsystencja zaprawy. Jeżeli jest zbyt rzadka należy ją zagęścić przez dosypanie suchej porcji i ponowne wymieszanie, przy zbyt gęstej należy przed dodaniem wody spróbować przede wszystkim ponownie ją przemieszać, co, ogólnie zresztą, dobrze jest robić co pewien czas. Problemy z uzyskaniem wypływki zaprawy i prawidłowej grubości spoin mogą powodować też zawarte w zaprawie grudki lub nadziarno (nawet pojedyncze ziarna o średnicy większej niż zakładana). Konieczne jest zatem przesianie zaprawy (patrz: przygotowanie zaprawy). Usunięcie grudek i nadziarna z zarobionej już zaprawy nie będzie najczęściej możliwe i cała porcja może się nadawać już tylko do wyrzucenia. Oczywiście, zarówno tempo prac jak i gęstość zaprawy muszą być dobrane tak, żeby nie powodować destrukcji już gotowego muru. Jeżeli całość zaczyna nam się chwiać, pracę należy przerwać do czasu stężenia zaprawy, a przed zakończeniem etapu dobrze jest zamocować cegły rozpoczynające nowe rzędy, tak, aby stanowiły one po wznowieniu prac stabilny opór dla nowych warstw.

cdn.


reframat.pl



Tematy powiązane:
Dobór i przygotowanie zaprawy >>
Dobór materiałów >>
Wyroby formowane >>


Pytanie?

Powrót do strony głównej